Eko kosmetyczka – jak może wyglądać?

Krok po kroku zaczęłam zmieniać zawartość mojej kosmetyczki na bardziej przyjazną planecie. Testowałam produkty w kostce, wielorazowe alternatywy i opcje, na które wcześniej nie zwracałam uwagi. Prawie wszystkie poniższe produkty zabieram ze sobą na wszelkie wyjazdy, podczas których spełniają swoją rolę równie dobrze jak w domu. Jak więc może wyglądać eko kosmetyczka?

PŁATKI KOSMETYCZNE

Używasz płatków kosmetycznych do demakijażu? Jeśli tak, na pewno wiesz, że jedno opakowanie w plastikowej folii wystarczy na krótki okres czasu – zaraz trzeba kupić kolejne i kolejne… Jednorazowe płatki zamieniłam na wielorazowe waciki, które po każdym użyciu trafiają do prania (prania, żyjąc z dziećmi nie jest mało – więc są cały czas w ruchu :)). Mam obecnie 8 takich bambusowych płatków, które przechowuję w bawełnianej torebce. (EDIT: Obecnie całkowicie zrezygnowałam z płatków do buzi. Używam je jedynie do zmywania lakieru z paznokci :))

MYDEŁKO DO TWARZY

Byłam wierna płynowi micelarnemu zbyt długo, niestety wcześniej testowane zamienniki nie sprawdziły się u mnie. Gdy trafiłam na mydełko do mycia twarzy i demakijażu, które nie wysuszało mojej skóry a jednocześnie zaskakująco dobrze zmywało tusz do rzęs – płyn porzuciłam już na stałe. Jest zapakowane w papierowe pudełeczko, wegańskie i wydajne.

SZAMPONY I ODŻYWKI W KOSTCE

Nie trafiłam za pierwszym razem – jak z każdym szamponem, te w kostce też nie zawsze będą pasować naszym włosom. Obecnie coraz więcej marek tworzy produkty w kostkach, zarówno szampony jak i odżywki dostosowane pod konkretne potrzeby. Zaletą kostkowych kosmetyków jest ich wydajność i papierowe opakowanie – ograniczamy liczbę śmieci a często też polepszamy kondycję włosów ponieważ najczęściej produkty te mają lepsze, bardziej naturalne składy. Wciąż korzystam z plastikowych butelek ulubionych szamponów, jednak w znacznie mniejszym stopniu.

SZCZOTECZKA DO ZĘBÓW

Używam na zmianę szczoteczek Jordana stworzonych z recyklingu oraz bambusowych a także starej, dobrej elektrycznej. Eko opcje tych marek są pozbawione zbędnych, plastikowych opakowań. Jedne i drugie także wyrzucamy do odpadów zmieszanych, bambusowe jednak rozłożą się szybciej w momencie trafienia na składowisko. W przypadku szczoteczek do zębów nie istnieje jednak doskonała, zrównoważona opcja.

MASZYNKA DO GOLENIA

Gdy pożegnałam jednorazówki skończyły się nadmierne zacięcia 🙂 To rzecz, przed którą wiele z Was się wzbrania. Dostałam dużo wiadomości, zapytań i obaw w sprawie maszynki na żyletki. Doskonale je rozumiem bo sama takowe posiadałam jednak żadne z nich się nie potwierdziło!

MYDŁO

Tak, mydło! Używam nadal czasem żelu pod prysznic ale mydło spełnia tę samą rolę. Papierowe opakowanie oraz jego lekka waga (zwłaszcza w podróży) to zalety nie do podważenia. Do mycia rąk używam jednak mydła w płynie Yope.

DEZODORANT

Odkryłam słoiczkową opcję, z której jestem zadowolona. Słoiczek po zużyciu można wykorzystać – możemy zalać go woskiem i otrzymamy świecę lub zrobić własny dezodorant. Używam ten od marki Cztery Szpaki.

PATYCZKI LAST OBJECT

Patyczki higieniczne…wielorazowe? Tak! Marka Last Object tworzy patyczki, które zastępują aż 1000 ich jednorazowych wersji. Ich opakowanie zostało stworzone z recyklingu śmieci oceanicznych. Używamy ich jak zwyczajnych patyczków – po użyciu należy umyć je ciepłą wodą i mydłem. To wszystko 🙂

EKO MENSTRUACJA

Temat jest długi i konieczny jest osobny wpis, który powstanie niebawem 🙂 W skrócie eko okres to wszelkie bardziej ekologiczne, wielorazowe i zdrowsze dla nas opcje higieny menstruacyjnej. Zaliczamy do nich kubeczek menstruacyjny, wielorazowe podpaski i majtki menstruacyjne. Korzystam z tych opcji na zmianę z jednorazówkami w wersji bardziej biodegradowalnej – coraz częściej na półkach popularnych drogerii możemy znaleźć tampony i podpaski z bawełny organicznej – warto je wybierać!

Zmiany te następowały powoli i nadal nie mogę powiedzieć, że korzystam z nich zawsze i na 100%. Staram się jednak robić to jak najczęściej. Podczas wyjazdów produkty w kostce sprawdzają się świetnie ponieważ zajmują mało miejsca i są lekkie. Natomiast artykuły higieniczne potrzebne na czas menstruacji wymagają prania i odpowiedniego zadbania więc gdy nocuję w hotelu – odpuszczam i stawiam na jednorazowe rozwiązania. Eko kosmetyczka może więc wyglądać różnie i być dopasowana pod Twoje potrzeby.

Zachęcam Cię do przyjrzenia się swojej kosmetyczce i produktom higienicznym, które wybierasz. W przypadku alergii, problemów skórnych oczywiście ważniejsze jest zdrowie niż sposób pakowania produktu. W większości przypadków jednak wyżej wymienione propozycje zdadzą egzamin! 🙂 Zajrzyj także do wpisu na temat 10 rzeczy, których już nie kupuję.

Dodaj komentarz

Dołącz do mojego newslettera!